new_york

Jak to się zaczęło – część II

Latem, w Krakowie, biegałem raczej w kratkę, po swojej standardowej sześciokilometrowej trasie, w tempie około 5 minut na kilometr. Od czasu do czasu troszkę dłuższe dystanse, maksymalnie dwanaście kilometrów. Uznałem też, że wreszcie zasłużyłem na porządne buty. Te pierwsze okazały się dużo za małe, w związku z czym paznokcie które mi pozostały można było policzyć … Continue reading Jak to się zaczęło – część II

bieg-walentynkowy-medale

Wiosna 2017 – tydzień 1

Jestem zadowolony. Nie są to słowa które łatwo przechodzą mi przez usta, więc doceńcie to proszę :). Kilka pierwszych dni lutego poświęciłem na rozruch po odstawieniu antybiotyków. Za to tydzień 6.02-12.02, to pierwszy tydzień moich właściwych przygotowań. Treningi nie odbywały się jeszcze według jakiegoś sformalizowanego planu, wciąż nad nim pracuję i mam nadzieję, że wkrótce … Continue reading Wiosna 2017 – tydzień 1

trasa-kurdwanow-tramwaj

Jak to się zaczęło – część I

Była ciepła, letnia noc w starożytnej Grecji... Właściwie nie. Był czwartek, 25-ty kwietnia 2013 roku. Mniej więcej połowa drogi pomiędzy zabierzowskim Business Parkiem a Kurdwanowem. Wracaliśmy z Jackiem z firmowej imprezy integracyjnej i uznaliśmy, że dobrze było by wpaść do niego na jeszcze jedno piwo. Jacek mieszkał wtedy po studencku, wynajmował mieszkanie wspólnie z dwoma … Continue reading Jak to się zaczęło – część I

zima-2016

Przygotowania do przygotowań

W tym sezonie zaczynam dość późno. Prawdziwe przygotowanie biegowe dopiero od lutego, chociaż pierwotny plan był nieco inny. Uznałem, że listopad raczej sobie odpuszczę, żeby nie popełnić błędu z wiosny 2015. Zacząłem wtedy zbyt wcześnie i ciężko mi było mentalnie (fizycznie zresztą też) wytrzymać reżim treningowy przez całe sześć miesięcy. Zdecydowałem też, że grudzień przeznaczę … Continue reading Przygotowania do przygotowań

sport-treadmill-tor-route-163444

Zaczynamy!

Trochę później niż planowałem, trochę inaczej niż sobie to wyobrażałem, ale w końcu wracam do biegania. To będzie dla mnie dość szczególny sezon - w styczniu kończę pracę dla Luxoft-u/UBS-u i zaczynam dłuższe wakacje. Mam niepowtarzalną szansę żeby poprawić swoje życiówki i wejść wyższy poziom. Czasu na treningi i regenerację będzie aż nadto, więc postanowiłem też … Continue reading Zaczynamy!